(10603)
(7573)
(3171)
(1594)
(11)
(36033)
(1739)
(6370)
(49)
(459)
(293)
(21)
()
|
podzielono na 2 stron 12nastÄpna strona
NEWSY,CIEKAWOSTKI,INFORMACJE
:56:12 Kobiety majÄ
prawo. Rozmowy o aborcji
W wielu krajach problem aborcji byÅ bardzo dÅugo poza "kalendarzem priorytetów politycznych", nawet wtedy, gdy staÅ siÄ palÄ
cym problemem spoÅecznym. Zwykle zajmowaÅy siÄ i zajmujÄ
nim tylko grupy i ruchy wystÄpujÄ
ce w obronie praw czÅowieka. Wystarczy jednak, że ta czy inna partia zadecyduje - prawie zawsze kierujÄ
c siÄ kalkulacjÄ
wyborczÄ
- że temat aborcji dojrzaÅ i może przynieÅÄ gÅosy, zaczyna siÄ wreszcie o problemie mówiÄ. A ponieważ temat ma również aspekt etyczny i religijny oraz prowadzi do konfrontacji miÄdzy ÅwiatopoglÄ
dem laickim i przykazaniami religijnymi, raz "wziÄty na tapetÄ" roznieca namiÄtnoÅci, polemiki i ekskomuniki. JeÅli chodzi o ochronÄ wolnoÅci osobistej osób pÅci żeÅskiej, prawo do aborcji jest kwestiÄ
najważniejszÄ
.
|
:32:11 Paryż po polsku
W ubiegÅym roku ukazaÅo siÄ drugie wydanie ksiÄ
żki Barbary Stettner-StefaÅskiej, pt. "Paryż po polsku". Autorka przedstawia Paryż poprzez pryzmat zwiÄ
zku tego miasta ze wszystkim, co polskie. CzytajÄ
c tÄ ksiÄ
żkÄ odnosi siÄ wrażenie, że Paryż to miasto na wskroÅ przesiÄ
kniÄte polskoÅciÄ
. Gdziekolwiek polski turysta nie pójdzie natknie siÄ na Ålady dziaÅalnoÅci swoich krajan. Przy caÅym natÅoku pozytywnych polskich akcentów w Paryżu Autorka nie ukrywa przykrych incydentów, które miaÅy miejsce w tym mieÅcie, a majÄ
cych zwiÄ
zek z polskÄ
kulturÄ
. Dowiadujemy siÄ wiÄc o bójce Polaków jaka miaÅa miejsce podczas pogrzebu Adama Mickiewicza. Nie lepiej wypadÅa polska emigracja w czasie pogrzebu Zygmunta KrasiÅskiego urzÄ
dzajÄ
c w tym samym czasie w Hotelu Lambert bal karnawaÅowy
|
:41:12 Polskie Nagrania jako element psychoterapii politycznej
TwórcÄ
ostatniego powiewu w SLD jest byÅy premier Józef Oleksy, którego fanem jestem od zawsze, a nawet i dÅużej, czyli siÄgam do czasów, kiedy Józek byÅ ministrantem. Oleksy postrzegany byÅ jako wykwintny znawca jÄzyka polskiego, jÄzyka barokowego, ornamentowego. Jego kwieciste tyrady, szusy myÅlowe, galopady niebywaÅe, a tu proszÄ. Prosty jÄzyk żula, czy nawet cinkciarza, goÅÄ ma opanowany perfekcyjnie. Wielki polityk, chwilowo w odstawce (?), rozmawia jÄzykiem ziomali. Å»adnych aberracji, abdykacji, abrogacji, abominacji, ablucji, ablacji, abnegacji. Nic, naprawdÄ nic. I to siÄ chwali. A reszta, to tylko marnoÅÄ nad marnoÅciami... MyÅlÄ też, że autorytety od psychoterapii winne siÄ również wypowiedzieÄ.
|
:09:24 MemoriaÅ do RzÄ
du w sprawie statutu Gminy Bezwyznaniowej m. st. Warszawy
Prezydium Tymczasowej Rady Gminy Bezwyznaniowej m.st. Warszawy w osobach przewodniczÄ
cego (Prof. Romualda Minkiewicza) i jego zastÄpcy (adwokata Kazimierza Sterlinga) udaÅo siÄ do Ministerstwa Spraw WewnÄtrznych i, po odbyciu parogodzinnej konferencji z dwoma dyrektorami departamentów, z których jeden zastÄpowaÅ p. Ministra, zÅożyÅo do zatwierdzenia Statut Gminy wraz z uzasadniajÄ
cym go memoriaÅem, który poniżej przytaczamy. ZwÅoka póÅroczna w zÅożeniu Statutu spowodowana byÅa z jednej strony wakacyjnÄ
trzechmiesiÄcznÄ
nieobecnoÅciÄ
przewodniczÄ
cego Tymczasowej Rady Gminy, z drugiej i gÅównej, napotkanymi trudnoÅciami prawnymi sformuÅowania, nad których rozwiÄ
zaniem musiaÅo pracowaÄ powoÅane grono cywilistów. MemoriaÅ wstÄpny brzmi jak nastÄpuje...
|
:18:13 Ile grzechu jest w grzechu
Gdyby KoÅcióŠnie przyczepiÅ siÄ aż tak do seksu akurat, ale do kradzieży, kÅamstw czy oszustw wszelakich, może nawet miaÅby wiÄksze szanse na zatrzymywanie przy sobie wiernych, bo ludzie sÄ
towarzyscy (czytaj: stadni) i dlatego wÅaÅnie garnÄ
siÄ nie tylko do takich miejsc, jak megakoÅcioÅy, ale w tym samym duchu do mszy ÅwiÄtych na BÅoniach z okazji papieskich wizyt czy papieskiej Åmierci, do megamszy w Licheniu czy w Åagiewnikach, do pielgrzymek z modÅami, Åpiewami i handlem dewocjonaliami... Ale z chwilÄ
, gdy dorosÅy czÅowiek osiÄ
ga taki stopieÅ ÅwiadomoÅci, że wtrÄ
canie siÄ konfesjonaÅu do jego życia intymnego kwalifikuje jako zwykÅe nadużycie, wtedy macha rÄkÄ
na caÅy ten KoÅcióŠi jego "nauki" i żegna siÄ z wiarÄ
in toto. To wÅaÅnie jest sekularyzacja, Åwiadoma niezgoda na bycie "grzesznikiem" tylko dlatego, że siÄ kocha
|
:26:23 Historia przemocy
W szesnastowiecznym Paryżu popularnÄ
formÄ
rozrywki byÅo
"palenie kota": kota wciÄ
gano na linie nad scenÄ i powoli opuszczano
na ogieÅ. WedÅug historyka Normana Daviesa: "publicznoÅÄ, wÅÄ
cznie z
parami królewskimi, ryczaÅa ze Åmiechu, kiedy wyjÄ
ce z bólu zwierzÄ
traciÅo w ogniu sierÅÄ, piekÅo siÄ i wreszcie zwÄglaÅo". W wiÄkszoÅci
miejsc na Åwiecie taki sadyzm byÅby dzisiaj nie do pomyÅlenia. Ta zmiana wrażliwoÅci
jest tylko jednym przykÅadem najważniejszego i najmniej docenianego trendu
ludzkiej sagi: od dÅugiego czasu rozmiary przemocy zmniejszajÄ
siÄ i
prawdopodobnie żyjemy dzisiaj w najbardziej pokojowym momencie istnienia
naszego gatunku. W dziesiÄcioleciu Darfuru i Iraku i wkrótce po stuleciu Stalina,
Hitlera i Mao twierdzenie, że przemoc zmniejsza siÄ, może wydawaÄ siÄ czymÅ
miÄdzy halucynacjÄ
a nieprzyzwoitoÅciÄ
. Niemniej badania starajÄ
ce siÄ
skalkulowaÄ historyczne przypÅywy i odpÅywy przemocy wskazujÄ
na taki wÅaÅnie
wniosek.
|
:17:26 O poczwórnej niemożliwoÅci demona drugiego rodzaju
W niniejszym krótkim komentarzu do twórczoÅci StanisÅawa Lema chciaÅbym wspomnieÄ o stosunkowo rzadko, o ile mi wiadomo, poruszanym aspekcie tejże twórczoÅci, a mianowicie o subtelnym intelektualnym żarcie opartym na gÅÄbokiej erudycji w dziedzinie nauk ÅcisÅych i przyrodniczych. Å»art taki nadaje wielu utworom pisarza niepowtarzalnego smaczku intelektualnej przygody, którym czytelnik może siÄ napawaÄ z rozkoszÄ
. CzÄsto przybiera on formÄ skonstruowania sytuacji niemożliwej, czy to ze wzglÄdu na logikÄ, teoriÄ informacji, czy też z punktu widzenia wiedzy fizycznej lub biologicznej. Przy tym z reguÅy niemożliwoÅÄ ta jest skrzÄtnie przed postronnym okiem ukryta i caÅa intelektualna zabawa polega na jej wytropieniu i eksplikacji. Moim zdaniem szczególnie interesujÄ
ce sÄ
żartobliwe paradoksy zwiÄ
zane z szeroko pojÄtÄ
informacjÄ
, statystykÄ
i rachunkiem prawdopodobieÅstwa.
|
:27:35 Sokratycy wszystkich krajów, ÅÄ
czcie siÄ!
Kimże wiÄc jest sokratyk? Dogmatem byÅoby tu stwierdzenie: sokratyk to ten, który dobro moralne uznaje za dobro najwyższe i za źródÅo szczÄÅcia oraz utożsamia je z wiedzÄ
. WierzyÄ w Boga i w nieÅmiertelnoÅÄ jest naprawdÄ Åatwo, nie wymaga to bowiem wiele od samego wierzÄ
cego. Prawdziwym wyzwaniem dla czÅowieka jest nie wierzyÄ, podobnie jak prawdziwym wyzwaniem jest doskonaliÄ siÄ przez caÅe życie w imiÄ arete. JeÅli przyjÄlibyÅmy istnienie takiego prÄ
du ideowego jak sokratyzm i szukalibyÅmy mu miejsca w naszym Åwiecie, chcielibyÅmy widzieÄ w nim nastÄpstwo chrzeÅcijaÅstwa, jego ulepszonÄ
, dojrzalszÄ
wersjÄ
. Moralizm intelektualny w miejsce moralizmu irracjonalnego. Åwiat, który znamy umiera.
|
:32:01 Kremacja czyli pogrzebowe spopielenie zwÅok
Od najdawniejszych czasów znany jest zwyczaj pogrzebowego palenia zwÅok ludzkich. Zwyczaj ten znany byÅ Indom, Grekom, Rzymianom, SÅowianom, Germanom i wielu innym ludom. Fryderyk Wielki, wyruszajÄ
c na wojnÄ w r. 1741 zastrzega, by w razie Åmierci spalono jego zwÅoki "na wzór Rzymian". Z wojny tej Fryderyk wróciŠżywy, lecz idea jego zaczÄÅa siÄ szerzyÄ. W r. 1752 ksiÄżniczka pruska Zofia zostaÅa po Åmierci spalona na skutek swej ostatniej woli, zaÅ w 18 lat później spalono w Paryżu zwÅoki sÅynnej artystki Jean, która wyżej stawiaÅa ten estetyczny i higieniczny sposób niszczenia zwÅok, niż powolne gnicie w ziemi i konserwowanie w zwÅokach przeróżnych bakterii. PrzykÅad ten naÅladowaÅy wybitne osobistoÅci Åwiata ówczesnego.
|
:32:41 7,20 - londyÅska pÅaca minimalna
Mimo, że krajowa pÅaca minimalna (national minimum wage) w Wielkiej Brytanii wynosi 5,35 funta za godzinÄ pracy,
jej odpowiednik w Londynie, pozwalajÄ
cy żyÄ na skromnym poziomie wynosi 7,20£
- ogÅosiÅ zespóŠbadaczy z Living Wage Unit. Jest to już trzecie badanie tego zespoÅu, które wykazaÅo to, co
wiÄkszoÅÄ Polaków w Londynie czuje na co dzieÅ - praca w Londynie
poniżej 6 funtów za godzinÄ oznacza życie w ubóstwie. ÅciÅlej - stawka
poniżej 6,25£ skazuje na życie w ubóstwie nawet jeÅli otrzymuje siÄ
zasiÅek dla maÅozarabiajÄ
cych czyli Working Tax Credit.
|
|
|